Góralskie Jadło

Góralskie Jadło

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Krokiety z mięsem mielonym, kapustą kiszoną i pieczarkami



SKŁADNIKI:
*CIASTO:
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka mleka
- 1 ½ szklanki przegotowanej zimnej wody
- 2 jajka
- 1 płaską łyżeczkę soli
- olej do smażenia,zamiast smażyć na oleju można dodać olej do ciasta ok ½ szklanki

*FARSZ:
- 0,5 kg pieczarek
- 0,5 kg kapusty kiszonej
- 0,5 kg mięsa mielonego
- 1 duża cebula
- sól i pieprz do smaku

*PANIERKA:
- 2 jajka
- bułka tarta
- olej do smażenia

PRZYGOTOWANIE:

Ciasto najszybciej można przygotować przy pomocy miksera. Powinno ono mieć konsystencje gęstej śmietany. Z przygotowanego ciasta smażymy naleśniki z obu stron. Następnie przystępujemy do przygotowania farszu. Mięso mielone podsmażyć. Kapustę kiszoną pokroić i gotować do miękkości (ok 10 min). Pieczarki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić w drobną. Dusić na patelni dodając pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie do pieczarek dodajemy podsmażone mięso i kapustę. Farsz dusimy jeszcze ok.10 min na małym ogniu i doprawiamy do smaku solą i pieprzem według własnego uznania. Farsz odstawiamy do wystygnięcia. Zimny farsz nakładamy na naleśniki i zawijamy jak krokiety (2 boki łączymy do środka i zwijamy). Tak zrobione krokiety obtaczamy w jajku, bułce tartej i smażymy na złoty kolor. Krokiety podajemy z czerwonym barszczem. Smacznego

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie krokiety, zwlaszcza z czerwonym barszczem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm... lubie takie krokiety:) a z barszczykiem smakuja pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie robię zobaczymy jak wyjdą...:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale apetytu mi narobiłaś. Jutro zrobię takie krokieciki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja zrobilem i sa pychotka heheh

    OdpowiedzUsuń
  6. Jutro robie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i zrobilam , podwojna porcje i nie zaluje PYCHA Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Robie dziś na kolację dla mojego męża. Na pewno mu będą smakować. Są bardzo dobre

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja dzisiaj spróbuje zobaczymy ale na pewno pychota samo przeczytanie wywołuje ślinotok :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. pychotka właśnie je pitraszę

    OdpowiedzUsuń
  11. PICHCE MIMO 30ST.C NA DWORZE...WIEM ZE WARTO I MAZ JAK WROI W NOCY Z PRACY BEDZIE MIAL MILA NIESPODZIANKE DO KONSUMPCJI....MMMMMMMM

    OdpowiedzUsuń